o tu odstawiłaś wódzię.a co do poprzedniego wpisu to strachy zainspirowały?
co do poprzedniego: najpier pojawiła sie sprawa, potem zaraz z rozterką-piosenka, jedyna na takie okazje.Co do wódzi: ostatnio nie pijam więc może to z odstawienia:-)
o tu odstawiłaś wódzię.
OdpowiedzUsuńa co do poprzedniego wpisu to strachy zainspirowały?
co do poprzedniego: najpier pojawiła sie sprawa, potem zaraz z rozterką-piosenka, jedyna na takie okazje.
OdpowiedzUsuńCo do wódzi: ostatnio nie pijam więc może to z odstawienia:-)