piątek, 21 maja 2010

warszafka wita:-)



































































































miało być Muzeum Powstania Warszawskiego, a był zpsuty samochód i jazda lawetą:-)
ale to wszystko nie ważne...ważne są chęci i fajna zabawa mimo wszystko:-)
i ważne,że oboje daliśmy radę i nie zeżarł Cię stres i nerwy:-)
i ważne,że nie jesteś Tedem Bundym:-)

3 komentarze:

  1. to czemu takie smutne oczy ?
    F.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też się cieszę że nie jest tedem bundym.

    OdpowiedzUsuń
  3. oczy normalne, głupio się cieszyć do auto:-)
    dobrze Karol,żeś nie jest...dzięki ci boże:-)

    OdpowiedzUsuń